Ryszard Nikiel Ryszard Nikiel
 

strona główna
O mnie
PiS
Urząd Marszałkowski
Rada Miasta Gdańska
Wydarzenia

Galeria

 
O mnie


Przyszedłem na świat w Gdańsku - Nowym Porcie 3 kwietnia 1951 r. Mieszkałem później na Dolnym Mieście, Przeróbce i wreszcie - od 1983 r. - na osiedlu Piecki-Migowo. W latach 1958 ÷ 1965 uczęszczałem do Szkoły Podstawowej nr 32 w Gdańsku. Następnie rozpocząłem naukę w Technikum Łączności w Gdańsku. W roku 1970, po zdaniu matury, rozpocząłem studia na Wydziale Elektroniki Politechniki Gdańskiej. W 1975 roku obroniłem pracę dyplomową z wynikiem bardzo dobrym i otrzymałem tytuł magistra inżyniera elektronika ze specjalnością: automatyka i maszyny matematyczne. Moja praca dyplomowa zdobyła III nagrodę w Ogólnopolskim Seminarium Studentów i Młodych Inżynierów Mechaników Technologów.

Pracowałem w Instytucie Łączności w Gdańsku, gdzie, między innymi, kierowałem wdrożeniem oprogramowania pierwszej w Polsce elektronicznej centrali telegraficznej, a także prowadziłem projekt uruchomienia systemu zarządzania i utrzymania dla sieci zamkniętej o zasięgu krajowym. Byłem wielokrotnie wybierany do Rady Naukowej Instytutu.

Praca zawodowa wpoiła mi dążenie do osiągnięcia celu i szukania pragmatycznych rozwiązań. Nie interesują mnie szumne hasła i patetyczne gesty, jeśli kryje się za nimi tylko lenistwo i brak przekonań.

Jestem przekorny. Nie daję się wtłoczyć w ustalone schematy i jedynie słuszną linię. W czasie strajku sierpniowego jako "młody gniewny" zostałem wybrany do Komitetu Strajkowego, a następnie skierowany do prac w Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym w Gdańsku. Był to dla mnie pamiętny okres, bo moja żona była wtedy w początkowym okresie ciąży.

Strony z książki "Gdańsk Sierpień '80" - Andrzej Drzycimski, Tadeusz Skutnik, Gdańsk 1990
Legitymacja MKS
Decyzja IPN

W dniu 18 sierpnia 2005 w Dworze Artusa odbyła się uroczysta sesja Rady Miasta Gdańska poświęcona rocznicy Sierpnia '80. W trakcie sesji wręczano medale wybite z okazji podpisania 25 lat temu porozumień sierpniowych. Medal, który otrzymałem nasunął wspomnienia i przypomniał atmosferę tamtych dni, niezapomniane poczucie jedności.

W rodzinie znajduję prawdziwe oparcie i źródło siły. Moja żona Elżbieta, nauczycielka, jest na emeryturze. Mam dwóch dorosłych synów - Krzysiek ukończył historię, a Przemek germanistykę na Uniwersytecie Gdańskim.

Pasjonuję się historią. W młodości, pomimo technicznego wykształcenia, całkiem poważnie zastanawiałem się nad wyborem studiów historycznych.

A polityka? No, cóż, nie ukrywam, że politykę zwyczajnie... lubię.

W wolnych chwilach szukam ciszy i spokoju. Od lat znajduję go w polskich górach podczas pieszych wędrówek.
   
powrót na górę strony